NewsySEMSEO

Jak wybrać firmę pozycjonująca

Wybór pozycjonera lub firmy pozycjonującej nie jest taki prosty jakby się wydawało. Decyzji nie ułatwia też fakt, że już jakiś czas temu zapanowała dość problematyczna moda na bloga.
W dzisiejszych czasach każdy wschodzący pozycjoner nie tylko niemal od razu staje się ekspertem od spraw pozycjonowania i optymalizacji, ale co gorsza usiłuje o tym przekonać cały świat na swoim blogasku. O ile jest parę naprawdę wartościowych branżowych blogów SEO/SEM, to reszta jest albo chwilowym pragnieniem posiadania własnego miejsca w sieci na wątpliwej jakości przemyślenia, albo próbą lansowania swojej osoby na eksperta w dziedzinie SEO. Jest to coraz groźniejsze zjawisko wystawiające złą opinie całej branży.
Wysyp niedzielnych pozycjonerów powoduje, że sporo klientów traci zaufanie do całej branży lub wręcz w ogóle zniechęca się do promowania swojej witryny w wynikach naturalnych. W efekcie część z nich przechodzi na PPC, gdzie jest co prawda pewniej i szybciej, ale niekoniecznie taniej.
Jak wiemy, jest spora różnica pomiędzy SEO a pozycjonowaniem – pisałem już o tym wcześniej w tekście: „SEO i pozycjonowanie to prawie to samo„. W dzisiejszych czasach pozycjoner to nie jest osoba, która do TOP10 wbije stronę na hasło: „strzyżenie psów dąbrowa górnicza” lub „e-weblink„, a przy frazie „okna” rozłoży ręce. Jest duża różnica miedzy pozycjonowaniem strony a wypozycjonowaniem strony. To pierwsze można robić przez cały rok bez żadnego efektu. Równie wyraźna może być różnica między pozycjonerem a pozycjonerem. Klasyczny pozycjoner dąży do zdobycia jak najwyższej pozycji, a nie przejmuje się chociażby tym, jak zdobyć ruch na stronie – od tego jest growth hacker.
 
super-seo-men
A skoro jesteśmy już przy growth hackingu, warto wspomnieć, że wokół pozycjonowania wykształciło się wiele specjalizacji, które powinny współdziałać przy promowaniu strony:

  • SEO-wca – osoba zajmująca się optymizacją strony (plusem jest, jeśli ma pojęcie o UX),
  • pozycjoner – wiedza z zakresu SEO + link building,
  • SEO copywriter – osoba zajmująca się redagowaniem treści zoptymalizowanych pod wyszukiwarkę,
  • growth hacker – kombinuje, jak pozyskać ruch na stronę ze wszystkich możliwych źródeł.

Każdy z powyższych obszarów może być obsługiwany przez inną osobą, choć nadal występują w przyrodzie osobniki znające się na całości – plus obsługujące jeszcze przy okazji Adwords. Są to Super SEO Men’i.
Jak rozpoznać kompetentnego pozycjonera/firmę ?
Nie jest to takie proste, ale są pewne czynniki, które mogą w tym pomóc:

  • z polecenia – pytamy po znajomych, czy mogą nam polecić firmę SEO/SEM. Może już korzystają z takich usług i są zadowoleni, a może chcą nas przestrzec przed jakąś firmą lub jakimś pozycjonerem,
  • wiek firmy w branży SEO/SEM – jest to jeden z najważniejszych czynników,
  • wizerunek – skoro ktoś nie dba o swój, skąd mamy mieć pewność, że zadba o nasz,
  • marka – skoro pozycjoner nie potrafi wypromować swojej marki, jaką mamy pewność, że wypromuje naszą,
  • umowa – zwracajmy uwagę na umowę, jaką mamy podpisać. Jeżeli jest zbyt skomplikowana, lepiej na wszelki wypadek omijać taką firmę.

Jak już powiedziałem, staż – a co za tym idzie doświadczenie firmy pozycjonerskiej – jest czynnikiem mającym kolosalne znaczenie. Pozycjonowanie stron w dużej mierze opiera się na testach i doświadczeniu, którego nie można zdobyć w trzy miesiące lub po przeczytaniu paru książek, ważniejsza jest tu wiedza praktyczna, nie teoretyczna.
Zatem: Jak wybrać firmę pozycjonującą?
Przede wszystkim róbmy to rozważnie i bez pośpiechu, uwzględniając moje powyższe sugestie. Pozycjonowanie jest procesem, który – dla osiągnięcia najlepszych i najbezpieczniejszych rezultatów – musi chwilę potrwać. Trochę czasu upłynie, zanim zobaczymy namacalne efekty działań pozycjonujących, starajmy się więc mieć na uwadze, że wybieramy firmę, która będzie nas obsługiwać przez najbliższe lata.
 
 
 

Previous post

Nowe pakiety ofertowe w branży SEO/SEM

Next post

Czego SEO-wcy nie wiedzą o faulty redirect?

Tomasz Wieliczko

Tomasz Wieliczko

22 komentarze

  1. 2 marca 2015 at 12:19 — Odpowiedz

    Tomek, zdecydowana większość dobrze prosperujących firm klientów ma głównie z polecenia. A w momencie kiedy klientów ma się bardzo dużo zaczyna brakować czasu na własne serwisy. Szewc bez butów chodzi 😉

  2. Qba
    2 marca 2015 at 12:31 — Odpowiedz

    „Jest duża różnica miedzy pozycjonowaniem strony a wypozycjonowaniem strony. To pierwsze można robić przez cały rok bez żadnego efektu.”
    to może rozróżnić specjalizacje :
    pozycjoner – pozycjonuje cały rok – choć nie ma efektu
    wypozycjoner – wypozycjonuje stronę – daje gwarancję efektu 😉

  3. 2 marca 2015 at 13:02 — Odpowiedz

    A ja myślałem że pozycjoner to osoba zajmująca się SEO…a tu w takiej nie wiedzy żyłem do tej pory.

  4. 2 marca 2015 at 13:09 — Odpowiedz

    Dodałbym do listy jeszcze referencje od klientów do listy

  5. Trolololo
    2 marca 2015 at 14:06 — Odpowiedz

    Rozumiem że ta dobra firma to tylko seo profi? ;>

  6. 3 marca 2015 at 16:36 — Odpowiedz

    Po ostatnich modyfikacjach algorytmów Google, najważniejsza w pozycjonowaniu jest jej zawartość, poprawność pod względem SEO. Pozycjonowanie, jako „przywalanie” linkami – to już historia.

  7. 4 marca 2015 at 11:36 — Odpowiedz

    Wiek firmy w branży SEO? Teoretycznie zgadzam się, ale co z pozycjonerem, który pracował wiele lat w agencjach, ma doświadczenie i wiedzę, a teraz postanowił założyć własną firmę? Pościągał znajomych i doświadczenie ludzie mają po 8 lat, ale firma świeża…

  8. 6 marca 2015 at 14:01 — Odpowiedz

    Uff, jak to dobrze, że przy zajmowaniu się SEO nie przyszło mi do głowy prowadzić bloga 😛

  9. 9 marca 2015 at 10:58 — Odpowiedz

    > W dzisiejszych czasach każdy wschodzący pozycjoner nie tylko niemal od razu
    > staje się ekspertem od spraw pozycjonowania i optymalizacji, ale co gorsza usiłuje
    > o tym przekonać cały świat na swoim blogasku.
    Portfolio i referencje, to powinien być punkt wyjścia, aby w ogóle zacząć rozmowę z pozycjonerem. Każdy umie uruchomić automat (tym bardziej, że ich ceny są niewielkie). Nie każdy umie to zrobić z głową, a już naprawdę niewiele osób umie osiągnąć nimi jakiekolwiek sensowne wyniki.
    Gdybym miał być uszczypliwy to powiedziałbym, że Ty też sporo piszesz na swoim „blogasku” 😉
    > Wysyp niedzielnych pozycjonerów powoduje, że sporo klientów traci zaufanie do
    > całej branży lub wręcz w ogóle zniechęca się do promowania swojej witryny w
    > wynikach naturalnych.
    To rzeczywiście jest bardzo poważny problem. Znam wielu klientów, którzy zaufali „znanym, dużym firmom SEO” i srogo się na tym przejechali. Mimo tego, że stać ich na duże kampanie SEO lub nawet Conten Marketingowe, zakrojone na szeroką skalę, są bardzo niechętni, aby je przeprowadzić. Tracimy na tym wszyscy, i my – branża, i klienci.
    > W efekcie część z nich przechodzi na PPC, gdzie jest co prawda pewniej
    > i szybciej, ale niekoniecznie taniej.
    Na pewno zdecydowanie mniej rentownie. Dopóki SEO działa, dopóty będzie najbardziej rentownym źródłem odwiedzin.
    > Klasyczny pozycjoner dąży do zdobycia jak najwyższej pozycji, a nie przejmuje
    > się chociażby tym, jak zdobyć ruch na stronie – od tego jest growth hacker.
    Zgoda, ale z drugiej strony, klastycznego SEO jest już coraz mniej. Od pozycjonerów wymaga się jednak coraz szerszego spojrzenia na projekt. Moim zdaniem, SEO zaczyna się coraz bardziej przenikać z UX, Analityką, coraz częściej zahacza o Content Marketing, a w konsekwencji zbliża do growth hackingu.
    > Jak już powiedziałem, staż – a co za tym idzie doświadczenie firmy pozycjonerskiej
    > – jest czynnikiem mającym kolosalne znaczenie.
    Zdecydowanie tak. Dodałbym tylko jeszcze, że liczy się staż i doświadczenie, szczególnie przy projektach prowadzonych samodzielnie (a nie np. na etat).
    @Qba:
    > to może rozróżnić specjalizacje :
    > pozycjoner – pozycjonuje cały rok – choć nie ma efektu
    > wypozycjoner – wypozycjonuje stronę – daje gwarancję efektu 😉
    Doskonałe, zapamiętam! 😀

  10. SEO-wiec / pozycjoner poszukiwany! A może Growth Hacker? | Growth-Hacking24.pl
    10 marca 2015 at 22:25 — Odpowiedz

    […] przykład takiego wpisu mogę podać artykuł Tomasza Wieliczko pt. “Jak wybrać firmę pozycjonującą” (Uważam, że jest bardzo […]

  11. SEO-wiec-pozycjoner, czy może Growth Hacker? | swanSEO
    11 marca 2015 at 15:30 — Odpowiedz

    […] przykład takiego wpisu mogę podać artykuł Tomasza Wieliczko pt. “Jak wybrać firmę pozycjonującą” (Uważam, że jest bardzo […]

  12. […] Jak wybrać firmę pozycjonująca […]

  13. Szefowa
    30 marca 2015 at 13:05 — Odpowiedz

    Na kanwie artykułu nasunęło mi się pytanie. Czym się kierować w oszacowaniu budżetu na pozycjonowanie? Jakie czynniki wziąć pod uwagę?

  14. mtrader
    6 kwietnia 2015 at 17:07 — Odpowiedz

    dobry artyukul.juz wiem jakie błedy do tej pory robilem

  15. Radosław
    9 czerwca 2015 at 15:09 — Odpowiedz

    Panie Tomaszu bardzo dobry artykuł. Miałem juz doczynienia z firmami pozycjonerskimi i nie wszyscy byli kompetentni. Trzeba byc czujnym przy wyborze firmy.

  16. TJ
    25 maja 2016 at 12:33 — Odpowiedz

    ja polecam omija SEO Magnes. efekty zadne a umowa skonstruowana tak zeby nie mozna jej bylo wypowiedziec. licza na kary np. za spoznienie platnosci wtedy masz zaplacic za budzet wirtualny uslugi np. 6x wiecej niz abonament. omijac z daleka

  17. 8 listopada 2016 at 11:21 — Odpowiedz

    W takim wypadku najlepszym wyjsciem bedzie dla Ciebie walka o dlugi ogon przy pomocy wspomnianego juz marketingu tresci oraz promocja mozliwie jak najwieksza iloscia kanalow. Innymi slowy, ponownie udaj sie do agencji marketingu zintegrowanego.

  18. 13 marca 2017 at 00:35 — Odpowiedz

    „Jest duża różnica miedzy pozycjonowaniem strony a wypozycjonowaniem strony. To pierwsze można robić przez cały rok bez żadnego efektu.”
    Tak samo można stwierdzić że jest różnica pomiędzy wypozycjonowaniem strony a skutecznym wypozycjonowaniem stronry 😉

  19. 4 kwietnia 2018 at 09:56 — Odpowiedz

    Podobnie jak na każdym innym rynku, tak i tutaj zdarzają się nadużycia i należy być czujnym, lepiej spędzić chwilę (dłuższą) na poszukiwaniach odpowiedniej agencji do pozycjonowania niż przepalać kasę. Bardzo fajny artykuł 😉

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *