SEO

29 najgroźniejszych mitów SEO

29 najgroźniejszych mitów SEO
Wokół SEO narosło sporo mitów, które mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Najwyższy czas sprawę wyprostować i raz na zawsze wyjaśnić, co tak właściwie wpływa na pozycje strony w SERP-ach.

  1. Domeny typu Exact Match nie rankują lepiej – MIT. Słowo kluczowe w nazwie domeny nadal ma znaczenie w wynikach wyszukiwania.
  2. Wiek domen nie ma znaczenia – MIT. Google uważa, że nowe domeny muszą swoje odczekać, zanim na stałe zajmą wyższe pozycje.
  3. Ciągłość rejestracji domeny ma znaczenie – MIT. Uważam, że domena z tzw. odzysku ma większe szanse w rankingu niż nowa pod warunkiem, że wcześniej nie była wykorzystywana do spamu.
  4. 301 nie przenosi kar w Google – FAKT/MIT. W większości przypadków przenosi i może być wykorzystywane przez konkurencje do depozycjonowania stron, choć znam wiele przykładów, gdzie filtr nie przeszedł.
  5. 301 już nie przenosi mocy SEO – MIT. To wciąż jedna z popularniejszych metod przy pozycjonowaniu metodami Black Hat SEO, agresywnie pozycjonujemy inny adres, który przenosi moc przez 301. W razie wpadki jesteśmy w stanie zdjąć szybko przekierowanie i uzyskać rozgrzeszenie od Google’a.
  6. Migracja na nową domenę ma negatywny wpływ na serwis – MIT. Pod warunkiem, że całe przejście jest zrobione z przekierowaniami. Owszem, będą spadki, ale po pewnym czasie wszystko wróci do normy.
  7. Lokalizacja hostingu ma znaczenie – MIT. Lokalizacja naszego hostingu nie ma żadnego wpływu ani na wyniki naszej strony, ani na jej geolokalizację.
  8. Potrzebujesz dedykowanego IP, aby serwis dobrze rankował – FAKT/MIT. Niestety, możemy dostać po łapkach za złe sąsiedztwo. Jeżeli niefortunnie wykupiliśmy hosting, a na naszym IP znajdują się również serwisy z pogranicza Viagry czy hazardu, może nas dopaść filtr za złe sąsiedztwo. Właśnie dlatego lepiej sprawdzić strony naszych sąsiadów na tym samym IP.
  9. Optymalizacja ma drugorzędne znaczenie – MIT. Optymalizacja serwisu to wstęp do pozycjonowania strony, zrobiona z głową stanowi połowę sukcesu przy zdobywaniu ciężkich fraz.
  10. Duża ilość linków wychodzących szkodzi stronie – MIT. Ilość linków wychodzących nie ma wpływu na pozycje, jednak Google zaleca, by nie było ich więcej niż 500 na stronę.
  11. Broken-links szkodzą – MIT. Odnośniki na twojej stronie do nieczynnych witryn nie mają żadnego wpływu na pozycje.
  12. Ilość stron w indeksie nie ma wpływu na pozycje – MIT. Im więcej podstron w serwie, tym lepiej. Da się gołym okiem zauważyć, że większe serwisy mają wyższe pozycje na frazy longtailowe.
  13. Znacznik H1 nie jest ważny – MIT. Choć zdania są podzielone, z doświadczenia wiem, że H1 wpływa na pozycje i lepiej go mieć niż nie mieć.
  14. Meta descriprion i keywords pomagają w SEO – MIT. Akurat te znaczniki meta nie mają żadnego wpływu na pozycje w Google, ale mogą poprawić CTR z wyników wyszukiwania. Inaczej sprawa ma się z meta title, który jest ważnym czynnikiem rankującym.
  15. Bezwzględnie należy stosować plik robots.txt – MIT. Plik robots.txt nie ma żadnego wpływu na ranking strony w Google, chyba że zablokujemy całą stronę przed indeksowaniem w Google, to wtedy oczywiście że ma – i to wielki 🙂
  16. Mapa stron w XML ma wpływ na ranking serwisu – MIT. Jest pomocna przy indeksacji dużych serwisów mających kilka tysięcy podstron.
  17. Słowa kluczowe w adresach URL nie mają znaczenia – Słowo kluczowe w adresie URL ma wpływ na ranking.
  18. Linkowanie na zewnątrz podnosi ranking – Ani ilość linków, ani to, do kogo linkujesz, nie ma żadnego wpływu na pozycje.
  19. Linkowanie wewnętrzne nie ma wpływu na SEO – MIT. Linkowanie wewnętrzne ma bardzo duży wpływ na pozycje.
  20. Słowa kluczowe w komentarzach HTML pomagają – MIT. Nie mają żadnego znaczenia.
  21. Słowa kluczowe w ALT nie pomagają – MIT. Nie tylko pomagają, mają także duży wpływ na pozycje obrazków w wynikach wyszukiwania.
  22. Dobry content zawsze dobrze rankuje – MIT. Content jest jak samochód ­– choćby wyglądał super, to bez paliwa nie pojedzie, w tym wypadku linków.
  23. Artykuł musi być długi/krótki – MIT. Google nie uwzględnia tego, ile słów ma dany artykuł.
  24. Duplikowana treść szkodzi –FAKT/MIT. Jeden z bardziej rozpowszechnionych poglądów w branży SEO mówi o tym, że kopia treści szkodzi. Sęk w tym, że – żeby rzeczywiście wpłynąć na pozycje – musiałaby to być kopia całego serwisu, a nie tylko kilku tekstów.
  25. Lokalizacja linku ma znaczenie – MIT. Google nie zwraca uwagi na to, gdzie leży link – czy na górze strony, czy na dole w stopce.
  26. Strona główna wymaga dużo treści – MIT. Więcej wcale nie znaczy lepiej. Ważniejsze jest, by strona główna zawierała treść prawidłowo zoptymalizowaną pod główne słowo kluczowe.
  27. Im lepsza jakość tekstu, tym lepsze pozycje – MIT. Google nie ma zielonego pojęcia, czy treść na stronie jest wartościowa. Zresztą nawet wśród użytkowników twojej witryny zdania będą podzielone – dla jednych znaleziony fragment tekstu będzie miał ogromne znaczenie, dla innych żadnego.
  28. Im więcej słów kluczowych na stronie, tym lepiej – MIT. Ilość powtórzeń słowa kluczowego na stronie nie ma najmniejszego znaczenia, nie jest prawdą, że im więcej razy napiszemy słowo „fotograf Kraków” na stronie, tym lepsze osiągniemy pozycje.
  29. Wersja responsywna i mobilna pozycjonują się tak samo – MIT. Pozycjonując stronę z wersją responsywną, pozycjonujemy ją jednocześnie w wersji desktopowej i w wynikach na urządzenia mobilne. Stronę mobilną musimy pozycjonować osobno.

Inspiracją do napisania tego tekstu był artykuł opublikowany na vope.net. Dostosowany został do specyfiki polskiego SEO, które znacząco różni się od tego stosowanego na anglojęzycznym rynku.
Szkolenie seo

Previous post

SEO maraton w Katowicach

Next post

Czy jesteś gotowy na mobilną rewolucję?

Tomasz Wieliczko

Tomasz Wieliczko

26 komentarzy

  1. 3 września 2015 at 09:39 — Odpowiedz

    Uuu panie.. Za niektóre mity to krew się burzy 😀

  2. Ascot
    3 września 2015 at 10:23 — Odpowiedz

    „Sęk w tym, że – żeby rzeczywiście wpłynąć na pozycje – musiałaby to być kopia całego serwisu, a nie tylko kilku tekstów.”
    No chyba, że zależy nam, żeby to konkretny zduplikowany artykuł rankował wysoko 😉
    Natomiast wyjaśnij mi – zgadzam się, że Description wpływa bardzo na CTR i sam to prawię klientom, ale czemu wrzuciłeś tam meta keywords? Czy to tylko bad phrasing? Bo z kontekstu wynika, że keywords też na CTR wpływa, a tego nie widzę 😉

  3. 3 września 2015 at 11:27 — Odpowiedz

    ciekawe – nie powiem. Zgadzam się z conajmniej 80% resztę trzeba by poznać w szczegółach/przedyskutować 🙂

  4. 3 września 2015 at 11:33 — Odpowiedz

    „Artykuł musi być długi/krótki – MIT. Google nie uwzględnia tego, ile słów ma dany artykuł.”
    Czyli to całe gadanie, że Googleboty zwracają uwagę na to ile jest treści na stronie to taka gówniana papka?
    „Duplikowana treść szkodzi –FAKT/MIT. Jeden z bardziej rozpowszechnionych poglądów w branży SEO mówi o tym, że kopia treści szkodzi. Sęk w tym, że – żeby rzeczywiście wpłynąć na pozycje – musiałaby to być kopia całego serwisu, a nie tylko kilku tekstów.”
    A co z tymi przykładami seowców, że strona spadła bo przez jakieś agregatory nie całych stron a części treści?
    „Lokalizacja linku ma znaczenie – MIT. Google nie zwraca uwagi na to, gdzie leży link – czy na górze strony, czy na dole w stopce.”
    Czyli te linki na dole to już nie są uznawane za linki pozycjonujące/linki z giełd linków?

    • 3 września 2015 at 11:44 — Odpowiedz

      a/ można powiedzieć że gówniana papka, bo artykuł ma być wartościowy a nie długi, nieraz artykuł/news na 2-3 zdania jest bardzo wartościowy
      b/ nie mylić kopie treści z kopią serwisu to dwie rożne sprawy
      c/ nie nie są uznawane

      • Cytryna
        5 września 2015 at 13:25 — Odpowiedz

        W artykule napisałeś, że Google nie wie czy tekst jest wartościowy, a teraz piszesz że liczy się jakość.

  5. Ptaq
    3 września 2015 at 12:51 — Odpowiedz

    Niektóre obalenia mitów są mitami 😉 Ale co tam – będzie co w kolejnych wpisach obalać obalenia :]
    Jakoś tak dziwnie z piciem alkoholu się mi skojarzył mój wpis..hmm…

  6. 3 września 2015 at 13:44 — Odpowiedz

    Hm… „Ilość stron w indeksie nie ma wpływu na pozycje” – nie traktowałbym tego bezpośrednio jako czynnik. Sama ilość (w zasadzie liczba ;)) stron to jedno, ale wydaje mi się, że bezpośredni wpływ na pozycje i widoczność na szereg fraz może mieć liczba linków wewnętrznych. Jakby to było mnóstwo pojedynczych, niepołączonych ze sobą podstron to pewnie nie miałoby przełożenia. Zatem moim zdaniem liczba stron to tylko czynnik korelujący z widocznością w Google, a nie przyczyna wysokich pozycji na long-tailu. Trzeba by zrobić test 😉

  7. Jakub
    3 września 2015 at 14:27 — Odpowiedz

    Widzę że powoli ktoś się odważa pisać o tej SEOwej papce, którą tak niektórzy branżowcy tworzą. Tomku nic tylko się z Tobą zgodzę 😉

  8. […] najgroźniejszych mitów […]

  9. p
    6 września 2015 at 19:49 — Odpowiedz

    Tomasz, ja nie bardzo rozumiem. Znalazłem artykuł, na który się powołujesz http://vope.net/seo-myths/.
    Oni są kompletnie przeciwnego zdania. Czy Twój artykuł należy traktować jako polemikę?
    Pozdrowienia
    pr

    • 14 września 2015 at 08:38 — Odpowiedz

      Jest różnica pomiędzy SEO na zachodzie a naszym Polskim. SEO ma jakieś ogólne ramy które liczą się wszędzie ale detale już nie. Po za tym ja napiałem na podstawie własnych doświadczeń

  10. 6 września 2015 at 21:50 — Odpowiedz

    Mity mitami, z częścią można się zgodzić z innymi nie koniecznie 😉 Aby wyrobić sobie zdanie i faktycznie obalić lub potwierdzić pewne mity, należy przeprowadzić testy pod tym kątem samemu, co szczerze polecam 😉 niemniej jednak tutaj chyba mity dotyczą pozycjonowania i zdobywania topów jako proces sam w sobie, a SEO? no cóż w SEO nie wszystko to mity 😉

  11. 16 września 2015 at 09:06 — Odpowiedz

    Dobre podsumowanie zgadzam się w zasadzie z wszystkimi punktami, jednak pozycjonowanie nowej domeny via 301 nie raz idzie jak po gruzie i nie wiedzieć czemu raz wyjdzie raz nie wyjdzie.

  12. Adam
    6 grudnia 2015 at 02:36 — Odpowiedz

    „Google nie ma zielonego pojęcia, czy treść na stronie jest wartościowa.” – bzdura. To jeden z najważniejszych czynników. Google określa jakość tekstu na podstawie porzuceń strony. Jeśli tekst nie ma wartości i użytkownik cofnie się w krótkim czasie do wyników wyszukiwania to jest to jasny sygnał, że tekst nie przydał się użytkownikowi. Ktoś to nawet testował z grupą kilkudziesięciu osób i Google reaguje na ten czynnik w czasie poniżej dwóch godzin.

  13. 25 kwietnia 2016 at 12:28 — Odpowiedz

    „Lokalizacja linku ma znaczenie – MIT. Google nie zwraca uwagi na to, gdzie leży link – czy na górze strony, czy na dole w stopce.”
    Na pewno? Czytając o najnowszych aktualizacjach Googla natknąłem się na stwierdzenie, że pozycja linku ma znaczenie. Większą wartością dla Google ma być link w treści z anchorem tekstowym niż link w jakimś side-boxie. Czy to prawda?

  14. 22 czerwca 2016 at 20:31 — Odpowiedz

    Artykuł / tekst na stronie powinien zawiera kilka zdań ale istotnie zauważyłem, że elaboraty nie rankują wyżej niż kilku zdaniowe.

  15. 1 listopada 2016 at 16:28 — Odpowiedz

    Dziękuję za art! Bardzo ciekawy dla „laika”

  16. 1 lutego 2017 at 01:09 — Odpowiedz

    Z jakością tekstu też byłem zdziwiony że niby ma duże znaczenie, jak miałby sprawdzić to krasomówstwo skoro w translatorze prostego zdania nie potrafi przetłumaczyć.

  17. 19 kwietnia 2017 at 21:25 — Odpowiedz

    Przydało by się zaktualizować te MITY 🙂 Swoją drogą, każdego z nas pewnie ten problem kiedyś dotknie.

  18. https://msphackonline.pl/
    5 czerwca 2017 at 11:43 — Odpowiedz

    Dzieki za dobry art

  19. Maciuś
    3 lutego 2018 at 10:10 — Odpowiedz

    Niektóre wydają się być prawdziwe, inne mniej , ale całokształt bardzo pozytywnie. Wiele w sieci, blogach czy magazynach typu online marketing treści o tym jak robić seo, jak pozycjonowac , jak coś tam… A tu coś innego i za to doceniam , szczerze 😉

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *